Najwięksi siłacze zmierzyli się na Placu Wolności

Najwięksi siłacze zmierzyli się na Placu Wolności

Blisko 100 zawodników z całego kraju wzięło udział w Siłowych Mistrzostwach Polski w Street Workoucie, które odbyły się w sobotę na poznańskim Placu Wolności. O tytuł najsilniejszych uczestników walczyło 84 mężczyzn i 15 kobiet. Miejscowi kibice gorąco dopingowali między innymi Dobrosławę Kucharczyk oraz Macieja Janowskiego – założyciela grupy Street Workout Poznań. Uwagę licznie zgromadzonych fanów przykuwali również Mateusz Heinze – mistrz pompek, niepokonany dotąd w tej konkurencji.

 

Sobotnie zawody rozpoczęły się w godzinach porannych od Muscle Up – połączenia podciągania na drążku i pompek na poręczach. Było to najtrudniejsze z zadań przygotowanych przez organizatorów. Ostatecznie najlepszym uczestnikiem w stawce okazał się Grzegorz Kowalik, który wykonał 20 powtórzeń. Drugie miejsce zajął Krzysztof Sobolewski, który podciągnął się 16 razy, o 1 punkt wyprzedzając brązowego medalistę Macieja Jankowiaka. Na podium liczyli również Łukasz Milczuk – Mistrz Polski w podciąganiu oraz Krzysztof Susidko – Wicemistrz Polski w pompkach. Tym razem musieli oni jednak uznać wyższość swoich rywali.

 

 

O godzinie 11:30 rywalizację rozpoczęły kobiety. Ich zadanie polegało na podciąganiu się na drązku bez obciążenia. Zwyciężczynią została Anastazja Dworcka, która uniosła sie ponad drązek dwudziestokrotnie. Tuż za nią była Magdalena Małek, która przegrała bój o złoto dopiero w dogrywce. Podobny przebieg miała walka o trzecią lokatę, którą po dodatkowej rundzie zapewniła sobie Laura Kapitaniak. W miedzyczasie na Placu Wolności odbył się pokaz Pole Dance. Akrobacje, jakie zaprezentowały na rurze dziewczyny udowodniły, że aktywność ta śmiało zasługuję na tytuł dyscypliny sportu. Męska część publiczności zgromadzonej w ścisłym centrum miasta była zachwycona.

 

 

Mężczyźni również konkurowali w podciąganiu, jednak dodatkowym utrudnieniem był pas z 32 kilogramowym obciążnikiem. Muskularni panowie niewiele jednak robili sobie z dodatkowej wagi do udźwignięcia. Najlepszy z zawodników był Krzysztof Sobolewski, który w dogrywce pokonał Łukasza Milczuka. Walkę o trzecie miejsce kibice oglądali aż pięciokrotnie. Dopiero po 4 dogrywkach wyłoniono brązowego medalistę. Został nim Przemysław Piasecki. Po tej konkurencji Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji – organizator Siłowych Mistrzostw Polski w Street Workoucie – zarządził godzinną przerwę na regenerację dla uczestników.

 

Dalsze zmagania sportowców rozpoczęły się około godziny 15:00 od pompek na poręczach z 48 kilogramowym obciązeniem. Z tej konkurencji zwycięsko wyszedł Konrad Helman, który wykonał aż 25 powtórzeń. Drugą lokatą cieszył się Mikołaj Wierzchoń, a ostatnie miejsce na podium zajął Emil Szymczak z Poznania. Kobiety w konkurencji dipów walczyły tylko z ciężarem własnego ciała. W tej kategorii najsilniejsza okazała się Aneta Kowalska, która wyprzedziła Magdalenę Małek i Annę Staręgę.

 

 

Bardzo widowiskową kategorią były pompki klasyczne, rozgrywane w systemie pucharowym. Na starcie pojawiło się 40 zawodników, podzielonych na dziesięcioosobowe grupy. Z każdej z nich 5 osób awansowało do półfinału, w którym wyłoniono najlepszą dziesiątkę uczestników. Ci ostatni zmierzyli się w wielkim finale. Niezwykle zacięta walka trwała bardzo długo. By wyłonić zwycięzcę potrzeba było aż 230 pompek! Właśnie przy tym rezultacie odpadł Rafał Rogalski, zapewniając sobie drugie miejsce w tej rywalizacji. W grze pozostał tylko Jakub Kasprzak, który okrzykiem radości fetował swój triumf. Na najniższym stopniu podium stanął Krzysztof Susidko. Ta konkurencja okazała się szczęśliwa dla Poznaniaków – aż czterech z dziesięciu finalistów reprezentowało stolicę Wielkopolski.

 

 

O godzinie 20:00 przyszedł czas na najważniejsze starcie – konkurencję Universal, w której udział wzięło 10 mężczyzn, biorących udział we wcześniejszych kategoriach. Zawody te polegały na wykonaniu jak największej liczby rund, składających się z 4 ćwiczeń: przysiadów na jednej nodze z 8 kilogramowym obciążeniem (5 powtórzeń na każdą nogę), 4 serie Muscle Up, 20 dipów oraz 3 wznosy na drążek (nogi ponad nim). Dodatkowo atmosferę podgrzewał brak drugiego i trzeciego miejsca. W tej konkurencji zwycięzca zgarniał wszystko. Po wielu litrach potu, wylanego na gorący Plac Wolności najlepszym zawodnikiem Universalu został Mariusz Szczepanowski – Mistrz Polski w Street Workoucie.

 

 

Sobotnie zmagania były bardzo emoncjonujące. Biorąc pod uwagę liczbę dogrywek, konkurencji i wyrównany poziom zawodników kibice byli świadkami niesamowitego wydarzenia. A to dopiero początek sportowej rywalizacji, która na dobre rozpoczęła się na Placu Wolności. Przypomnijmy, że już jutro odbędzie się tam Puchar Polski BMX Mini Ramp. Powietrzne triki i ewolucje wykonywane przez rozgrzewających się dziś na rampie zawodników zapowiadają, że w niedzielę mieszkańcy Wielkopolski będą świadkami emocji na najwyższym poziomie. Swój udział w turnieju zapowiedziała krajowa czołówka BMX. Zapraszamy na kolejne wydarzenia Lotto Plaży Wolności Poznań 2017.

 

 

Niedziela, 28 maja – Puchar Polski BMX Mini Ramp
10:00 Trening Amator Mini Ramp
12:00 Trening Pro Mini Ramp
16:30-18:00 Szkółka i pokazy
19:00 Finał Amator + Best Trick Amator
20:00 Finał Pro + Best Trick Pro
21:30 Dekoracja i zakończenie imprezy
23:00 Afterparty

 


Pełny program godzinowy Lotto Plaży Wolności Poznań 2017 znajduje się tutaj.



Autor: Natalia Kowalczyk

Wróć